Homilia: Wspomnienie św. Klary, dziewicy (11.08.2014)

Klepsydra

Gdy Jezus przebywał w Galilei z uczniami, rzekł do nich: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi. Oni zabiją Go, ale trzeciego dnia zmartwychwstanie. I bardzo się zasmucili. Gdy przyszli do Kafarnaum, przystąpili do Piotra poborcy dwudrachmy z zapytaniem: Wasz Nauczyciel nie płaci dwudrachmy? Odpowiedział: Owszem. Gdy wszedł do domu, Jezus uprzedził go, mówiąc: Szymonie, jak ci się zdaje: Od kogo królowie ziemscy pobierają daniny lub podatki? Od synów swoich czy od obcych? Gdy powiedział: Od obcych, Jezus mu rzekł: A zatem synowie są wolni. Żebyśmy jednak nie dali im powodu do zgorszenia, idź nad jezioro i zarzuć wędkę! Weź pierwszą rybę, którą wyciągniesz, i otwórz jej pyszczek: znajdziesz statera. Weź go i daj im za Mnie i za siebie!
(Mt 17, 22-27)

Drodzy bracia i siostry!

Doskonale wiemy, że najłatwiej jest się pokłócić przy pieniądzach. Zresztą każdy z nas jest na nie skazany. Czy tego chcemy, czy nie musimy się nimi posługiwać. Jednak żaden pieniądz nie zastąpi relacji z człowiekiem.

Mogą o tym powiedzieć rodziny, w których jedno z rodziców pracuje za granicą. Mogą powiedzieć o tym wspólnicy, którzy bardziej skupiają się na zyskach niż relacjach między sobą. Wreszcie może powiedzieć to dziecko, które ze łzami w oczach wyczekuje ojca przychodzącego późno z pracy.

Ale Pan Jezus uczy nas dziś najpiękniejszej zapłaty: miłości. Choć jako Syn Boga nie musiał płacić ofiary świątynnej, postanowił to uczynić, aby nie dać zgorszenia choćby najmniejszemu. I chociaż nie musiał tego czynić, chciał zadbać o każdego z nas. Nie chciał wzniecać niepotrzebnych sporów, spekulacji, ale jak każdy praktykujący żyd złożył stosowną ofiarę.

Dlatego bracia i siostry, unikajmy każdej sposobności do konfliktu, czy to ze względu na dobra materialne, czy ze względu na nasze zachowanie, czy jakiekolwiek inne przyczyny, które są od nas zależne. Pokój i dobro, za którym poszła św. Klara, patronka dnia dzisiejszego niech stanie się dla nas celem do którego każdego dnia będziemy iść drogą wierności Chrystusowi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *