Homilia: Środa XIX tygodnia zwykłego – Nabożeństwo Fatimskie (13.08.2014)

DSC_8291

Jezus powiedział do swoich uczniów: Gdy brat twój zgrzeszy, idź i upomnij go w cztery oczy. Jeśli cię usłucha, pozyskasz swego brata. Jeśli zaś nie usłucha, weź z sobą jeszcze jednego albo dwóch, żeby na słowie dwóch albo trzech świadków oparła się cała sprawa. Jeśli i tych nie usłucha, donieś Kościołowi! A jeśli nawet Kościoła nie usłucha, niech ci będzie jak poganin i celnik! Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie. Dalej, zaprawdę, powiadam wam: Jeśli dwaj z was na ziemi zgodnie o coś prosić będą, to wszystkiego użyczy im mój Ojciec, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich.
(Mt 18, 15-20)

Drodzy bracia i siostry!

Kilka lat temu na ekranach kin mogliśmy oglądać film pt. „Popiełuszko. Wolność jest w nas”. Tam widzimy scenę w której do tytułowego bohatera przychodzi małżeństwo i składa mu życzenia. Mówią: „życzymy księdzu, żebyśmy doczekali wolności”, na co ks. Popiełuszko odpowiedział: „Ja jestem wolny”.

Dlaczego o tym dzisiaj mówię? Przecież nie żyjemy w tylu miejscach, gdzie toczy się wojna. A jednak wciąż w naszych sercach toczy się ciągła wojna o wolność. Bo jesteśmy za siebie nawzajem odpowiedzialni. A być wewnętrznie wolnym, to stać się gotowym do braterskiego upomnienia, o którym dziś usłyszeliśmy w Ewangelii. Tylko człowiek wewnętrznie wolny może szukać prawdy w relacji z drugim człowiekiem. I tylko człowiek wolny jest gotów narazić się na niezrozumienie w chwili napominania.

Jednak cel jest o wiele większy: budowanie jedności i pokoju na świecie. Najpierw w swojej rodzinie, swoim miejscu pracy, nauki. „Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” – zapewniał Pan Jezus. Ale ważne, aby prosić zgodnie. I dziś przychodzimy, aby zgodnie prosić Boga przez wstawiennictwo Maryi o pokój na świecie.

I dziś pytam każdego z nas. Czy jestem w jedności z wszystkimi chrześcijanami na całym świecie? Przede wszystkim z kościołem prześladowanym? Słowa te brzmią dla nas abstrakcyjnie. Bo nikt nie mówi o męczennikach XXI wieku. Kiedy na świecie ktoś znęca się nad zwierzętami, staje się to informacja numer jeden w większości mediów. Nie pochwalam takiego zachowania. Ale kiedy każdego dnia brutalnie mordowani są chrześcijanie cały świat milczy. I nie ma organizacji, która walczy o prawa chrześcijan. Według najnowszych danych, każdego roku ginie za wiarę 170000 wyznawców Chrystusa. To nie są tylko liczby, to nasi bracia i siostry, którzy w wolności umierają za wiarę. Miliony dzieci umiera zanim się narodzi. To również męczennicy. Nie ma żadnej organizacji rządowej, która upomniałaby się o prawa tych ludzi. Tylko Kościół może wołać o wierność Chrystusowi. Czy ja trwam z kościołem umęczonym w jedności?

Drodzy bracia i siostry!

Możemy jeszcze spać spokojnie, bo nikt w nocy nas nie zbudzi i nie będzie kazał złożyć radykalnego świadectwa wiary. Dziś jeszcze nie. Ale w Iraku, Korei Północnej, Arabii Saudyjskiej czy Somalii nasi bracia w wierze takiej pewności mieć nie mogą. Brutalność, z jaką są zabijani można zobaczyć w internecie, gdzie krążą zdjęcia czy filmy z umęczonymi chrześcijanami. Nie mam na myśli ugładzonej wersji, jaką łaskawie pokażą nam oficjalne media, ale prawdziwy obraz rzeczy. Dziś trafiłem na zdjęcia przedstawiające brutalne sceny zabijania moich, naszych braci. Po kilku zdjęciach nie mogłem dalej oglądać. Ale świat ciągle milczy.

Dlatego dziś, jako wspólnota wierzących w Chrystusa przez wstawiennictwo Matki Bożej wołajmy do Boga za tych prześladowanych braci.

Maryjo, Matko Boleściwa!
Stajemy razem z Tobą pod Krzyżem Jezusa Chrystusa, aby wraz z Tobą prosić o pokój na świecie. Daj wolność wszystkim ludziom, którzy nie mogą wzywać Boga. Siły tym, którzy są prześladowani i łaskę wierności dla tych, którzy muszą złożyć wyznanie wiary. Otwórz nasze serca na potrzeby braci i sióstr, którzy cierpią niedostatek ze względu na wiarę w Ciebie. Niech nasze usta wołają ich głosem, a ich wiara i świadectwo niech umacniają nasze życie.

Męczennicy XXI wieku, módlcie się za nami. Amen.

Dla osób o mocnych nerwach: Zdjęcia z prześladowania chrześcijan można zobaczyć tutaj. Uwaga! Strona zawiera brutalne zdjęcia.

2 Comments:

  1. Pingback: Ks. Jerzy Krawczyk: „w naszych sercach toczy się ciągła wojna o wolność…” | W obronie Wiary i Tradycji Katolickiej

  2. Pingback: Ks. Jerzy Krawczyk: „w naszych sercach toczy się ciągła wojna o wolność…” | Biały, bardzo biały

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *