Homilia: wtorek XXII tygodnia zwykłego (2.09.2014)

DSC_7039

Jezus udał się do Kafarnaum, miasta w Galilei, i tam nauczał w szabat. Zdumiewali się Jego nauką, gdyż słowo Jego było pełne mocy. A był w synagodze człowiek, który miał w sobie ducha nieczystego. Zaczął on krzyczeć wniebogłosy; Och, czego chcesz od nas, Jezusie Nazarejczyku? Przyszedłeś nas zgubić? Wiem, kto jesteś: Święty Boży. Lecz Jezus rozkazał mu surowo: Milcz i wyjdź z niego! Wtedy zły duch rzucił go na środek i wyszedł z niego nie wyrządzając mu żadnej szkody. Wprawiło to wszystkich w zdumienie i mówili między sobą: Cóż to za słowo? Z władzą i mocą rozkazuje nawet duchom nieczystym, i wychodzą. I wieść o Nim rozchodziła się wszędzie po okolicy.
(Łk 4, 31-37)

Drodzy bracia i siostry!

We współczesnym świecie można odnieść wrażenie, że bardziej słuchany jest ten, kto głośniej krzyczy. Im więcej hałasu robi się wokół, tym bardziej jest się zauważonym. Zresztą, uciekamy od ciszy, aby nie myśleć. I tak na ulicach widzimy ludzi ze słuchawkami na uszach, po wejściu do mieszkania natychmiast włączamy radio czy telewizję.

I dziś w liturgii słowa staje przed nami demon, który na widok Jezusa krzyczy. Ewangelista to wołanie określił słowami „krzyczał wniebogłosy”. Jednak z jego wołania nic nie wynikało, było raczej próbą odwrócenia uwag od tego, co istotne. Ale widzimy dziś także Pana Jezusa, który nakazał demonowi milczenie i opuszczenie ciała człowieka. I tu uwidacznia się odmienność słów Pana Jezusa, które były „pełne mocy”. Pan Jezus nie musiał krzyczeć, nie musiał też zwracać na siebie uwagi. On nie musiał używać marketingowych chwytów. Jemu wystarczyło słowo pełne mocy.

Nie każdy, kto głośno krzyczy ma coś do przekazania. Dlatego starajmy się słuchać Słowa, które niesie ze sobą przesłanie, najlepiej przesłanie miłości. Dlatego może warto od dziś, każdego dnia sięgnąć po Słowo dające Życie? Zacznijmy na nowo czytać Pismo Święte, aby Słowo Boga, które jest jak miecz obosieczny, mogło przenikać nasze życie i je kształtować.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.