Homilia: Zakończenie Roku Szkolnego 2013/2014 – Uroczystość NSPJ (27.06.2014)

Klepsydra

W owym czasie Jezus przemówił tymi słowami: „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie. Wszystko przekazał Mi Ojciec mój. Nikt też nie zna Syna, tylko Ojciec, ani Ojca nikt nie zna, tylko Syn, i ten, komu Syn zechce objawić. Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie”.
(Mt 11, 25-30)

Drodzy bracia i siostry!

Na kościele w Wadowicach na południowej jego ścianie znajduje się bodaj najsłynniejszy zegar słoneczny. Wspominał o nim św. Jan Paweł II podczas pobytu w swoim rodzinnym mieście. Każdego dnia jako chłopiec wpatrywał się w niego z okien swojego domu. Na zegarze widnieje napis: „Czas ucieka wieczność czeka”.

I w tym kontekście, kiedy chcemy dziś zakończyć rok szkolny zadajmy sobie pytanie, czy rok ten mi uciekł, czy został przeze mnie schwytany? Nasza codzienność buduje wieczność. I można było ten rok przeżyć bez refleksji, z dnia na dzień odliczając godziny do wakacji. Można było i wykorzystać ten czas na budowanie cywilizacji miłości.

A dziś przed nami staje Pan Jezus ze swoim sercem, do którego pragnie przygarnąć każdego z nas. Niejednokrotnie nad słowami „Bóg Cię kocha” przechodzimy obojętnie traktując je jako sloganowe hasło Kościoła. A jednak dla wielu osób, także z naszej szkoły to słowa wierności Boga. Usłyszeliśmy jednak o wiele mocniejsze słowa. Już nie tylko o Bogu, który kocha bezgranicznie, odwiecznie i bezinteresownie, ale usłyszeliśmy o Bogu, który cały jest Miłością.

Jednak doświadczenie Bożej miłości rodzi zobowiązanie, aby swoje serce kształtować na wzór serca Jezusowego. Jeśli ostatni rok nie przybliżył mnie do Boga, stał się czasem straconym. Pan Jezus przecież powiedział: „Cóż człowiek będzie miał, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł”? Wtedy czas nam uciekł. Jeśli jednak stał się czasem mojego wzrostu duchowego, mogę powiedzieć: „Dobra robota, wieczność już czeka…”

Musimy jednocześnie pamiętać, że wakacje choć są czasem zasłużonego odpoczynku, to nie mogą być bez Boga. Niejednokrotnie trzeba będzie walczyć, aby być na mszy świętej. Ale to Chrystus jest Drogą. Życie bez niego staje się błądzeniem po manowcach. Może pojawi się i grzech w Twoim życiu, bo i w czyim się nie pojawia. Jednak od Ciebie zależy, jak długo będziesz w nim trwał. I chociaż świat będzie kusił wieloma ofertami, to jednak Jezus staje się najlepszą inwestycją.

Moi drodzy, kiedy przychodzimy dziś, aby dziękować Bogu za cały rok szkolny, nie zapomnijmy podziękować również kolegom i koleżankom za wspólnie spędzony czas. Podziękujmy również pedagogom: nauczycielom, wychowawcom i wszystkim pracownikom szkoły. Niekoniecznie kwiatkiem, który zwiędnie nim dotrze do domu. Wdzięczność wyraźmy pamięcią w swojej modlitwie.

Twój czas ciągle ucieka, ziarna klepsydry przesypują się z każdą chwilą. Kiedyś jednak nastąpi ten moment, gdy ostatnie z nich upadnie. I co wtedy? Kilka dni po śmierci Jana Pawła II na zegarze wadowickim dopisano kilka znaków: „2 kwietnia 2005”. W miejscu, gdzie zegar wskazuje godzinę 9.37… Wszyscy znamy tę godzinę, nie potrzeba jej wyjaśniać. Jan Paweł II wykorzystał czas, a czy na Ciebie czeka wieczność?

Rok szkolny 2013/2014 dobiegł końca. Ale czy go dobrze wykorzystałeś?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *