Homilia: Wtorek XXVIII tygodnia zwykłego (14.10.2014)

DSC_7993Pewien faryzeusz zaprosił Jezusa do siebie na obiad. Poszedł więc i zajął miejsce za stołem. Lecz faryzeusz, widząc to, wyraził zdziwienie, że nie obmył wpierw rąk przed posiłkiem. Na to rzekł Pan do niego: Właśnie wy, faryzeusze, dbacie o czystość zewnętrznej strony kielicha i misy, a wasze wnętrze pełne jest zdzierstwa i niegodziwości. Nierozumni! Czyż Stwórca zewnętrznej strony nie uczynił także wnętrza? Raczej dajcie to, co jest wewnątrz, na jałmużnę, a zaraz wszystko będzie dla was czyste.
(Łk 11, 37-41)

Ciężko jest być wierzącym człowiekiem XXI wieku. To znaczy, świętość nie jest modna w naszych czasach, a jednocześnie pociąga nas to, co Boże. Chociaż łatwiej byłoby, gdyby niebo można było osiągnąć za wykonanie określonych praktyk religijnych: pielgrzymkę, stosowną liczbę odmówionych różańców czy przyjętych Komunii świętych. Tak jednak nie jest, bo zbawienie nie jest nagrodą sprawiedliwych, ale szczęściem z Bogiem dla tych, którzy w nim pokładali nadzieję.

Możemy się na to buntować, bo nasze czyny powinny być docenione. Podobnie myśleli faryzeusze, którzy swoje zbawienie uzależniali od wypełnienia przepisów prawa. Czystość rytualna związana z obmyciami miała pomóc w zbawieniu. Jednak z biegiem czasu pozostały rytuały bez wewnętrznej treści. I to Pan Jezus kwestionował. Dlatego święty Paweł Apostoł mógł powiedzieć: „w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość”. Zewnętrzne rytuały nie mają magicznej treści, ale wyrażają się przez miłość, która udoskonala prawo i staje się jego wypełnieniem.

Drodzy bracia i siostry!

Dziś musimy zadać sobie pytanie, na czym opieram swoją świętość. Może ciągle próbujemy zasłużyć na zbawienie, a tym samym ciągle tkwimy w mentalności Starego Przymierza. A może nie robimy nic, bo i tak nie mamy szansy zostać świętymi. Zanim zaczniesz żyć jedną z tych postaw pamiętaj, że to Bóg uczynił obie strony Twojego życia: i to co zewnętrzne i to, co jest w twoim sercu. Niczego z tych dwóch rzeczywistości nie możesz odrzucić, ale staraj się, aby to wszystko przez miłość wypełniało zamiar Stwórcy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *