V Niedziela Wielkanocy, Rok A (18.05.2014)

DSC_4050Czy wierzysz w Boga?

Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie. W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę. Odezwał się do Niego Tomasz: Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę? Odpowiedział mu Jezus: Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście. Rzekł do Niego Filip: Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy. Odpowiedział mu Jezus: Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie zobaczył, zobaczył także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: Pokaż nam Ojca? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, owszem, i większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca.
(J 14, 1-12)

Skoro czytasz te słowa, pytanie postawione na wstępie wydaje się mieć jedną odpowiedź. A jednak wiele osób mówi „wierzę” bez wewnętrznego przekonania. Bo i gdzie dzieła, których dokonywał Jezus? A może brakuje nam wiary? Nie w to, że Bóg jest, ale w to, że może dziś działać przeze mnie… Jednak w nas jest zbyt wielki kult rozumu, aby uwierzyć w coś, czego nie możemy pojąć umysłem. A jednak Bóg jest większy niż nasz brak wiary. Nawet jeśli tak trudno nam uwierzyć Bogu, to nosimy w sobie to odwieczne pragnienie nieśmiertelności. Ono ukierunkowuje nas na wieczność, gdzie miejsce przygotował nam Chrystus Pan.

Czy jesteś tego pewien?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *