Czwartek VI tygodnia Wielkanocy (10.05.2018)

Gdzie jest Twoja nadzieja?

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Jeszcze chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie”. Wówczas niektórzy z Jego uczniów mówili między sobą: „Cóż to znaczy, co nam mówi: „Chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie”; oraz: „Idę do Ojca”?” Mówili więc: „Cóż znaczy ta chwila, o której mówi? Nie rozumiemy tego, co powiada”. Jezus poznał, że chcieli Go pytać, i rzekł do nich: „Pytacie się jeden drugiego o to, że powiedziałem: „Chwila, a nie będziecie Mnie widzieć, i znowu chwila, a ujrzycie Mnie?” Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Wy będziecie płakać i zawodzić, a świat się będzie weselił. Wy będziecie się smucić, ale smutek wasz przemieni się w radość”.
(J 16, 16-20)

Wielu widząc konającego na krzyżu Chrystusa mogło mieć poczucie spełnionej misji: Głaz zatoczony na grobie miał się stać ostatecznym akordem kończącym pamięć o burzycielu starego porządku. Poczucie satysfakcji Sanhedrynu i podburzonego tłumu mieszało się ze smutkiem i poczuciem beznadziei Apostołów i wiernych naśladowców Jezusa. Wszystko odmienił poranek zmartwychwstania: wlał nadzieję i radość w serca płaczącym, a triumfatorów napełnił lękiem i niepokojem. I tak działa Bóg: z każdej po ludzku beznadziejnej sytuacji może wyprowadzić dobro, ale nie zawaha się też sprzeciwić pyszałkom.

A czego Jezus dokonuje w Tobie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *