Poniedziałek XXIII tygodnia zwykłego (10.09.2018)

Co dzisiaj próbujesz ukryć?

W szabat Jezus wszedł do synagogi i nauczał. A był tam człowiek, który miał uschłą prawą rękę. Uczeni zaś w Piśmie i faryzeusze śledzili Go, czy w szabat uzdrawia, żeby znaleźć powód do oskarżenia Go. On wszakże znał ich myśli i rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: „Podnieś się i stań na środku!” Podniósł się i stanął. Wtedy Jezus rzekł do nich: „Pytam was: Czy wolno w szabat czynić coś dobrego, czy coś złego, życie ocalić czy zniszczyć?” I spojrzawszy dokoła po wszystkich, rzekł do niego: „Wyciągnij rękę!” Uczynił to, i jego ręka stała się znów zdrowa. Oni zaś wpadli w szał i naradzali się między sobą, jak mają postąpić wobec Jezusa.
(Łk 6, 6-11)

Uschła ręka – znak hańby, poniżenia, przekleństwo. Dla Żydów był to znak braku błogosławieństwa. Śmierć. W taką sytuację wchodzi Jezus – Ten, który przywraca godność, wywyższa i błogosławi. Życie. Wchodzi w rzeczywistość nieszczęśnika i zaprasza go, aby pokazał to, co jest jego obciążeniem. Niejako każe mu zaprezentować ze szczegółami swoją niedolę, ale jej już nie ma. Gdy Mistrz z Nazaretu zaprasza do wyciągnięcia ręki następuje chwila próby. Człowiek z uschłą ręką staje się zdrowy. I tak działa Jezus – dla Niego nie ma sytuacji bez wyjścia, ale my często ograniczamy Jezusa mówiąc, że coś na pewno się nie uda.

A Ty, z czym dzisiaj przychodzisz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.