Wspomnienie św. Leona Wielkiego, papieża i doktora Kościoła (10.11.2014)

DSC_4327Czy przesadzałeś kiedyś drzewa?

Jezus powiedział do swoich uczniów: Niepodobna, żeby nie przyszły zgorszenia; lecz biada temu, przez którego przychodzą. Byłoby lepiej dla niego, gdyby kamień młyński zawieszono mu u szyi i wrzucono go w morze, niż żeby miał być powodem grzechu jednego z tych małych. Uważajcie na siebie. Jeśli brat twój zawini, upomnij go; i jeśli żałuje, przebacz mu. I jeśliby siedem razy na dzień zawinił przeciw tobie i siedem razy zwróciłby się do ciebie, mówiąc: żałuję tego, przebacz mu. Apostołowie prosili Pana: Przymnóż nam wiary. Pan rzekł: Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze, a byłaby wam posłuszna.
(Łk 17, 1-6)

Pytanie postawione na wstępie nie odnosi się do ogrodnictwa czy leśnictwa. Dotyczy natomiast naszej wiary w Bożą moc. Czasami słyszę głosy ludzi mówiące, że nie są w stanie wybaczyć zranień tym, którzy ich skrzywdzili. Dla wielu właśnie przebaczenie staje się morwą, której przesadzenie jest tak trudne. Z pewnością jest trudne, ale możliwe. Dlatego warto zadać sobie trud otwarcia się na przebaczenie ilekroć prosi o przebaczenie ten, kto nas zranił. Nie oznacza to, że zapomnimy co się stało. Trzeba raczej pamięci, ale nie rozpamiętywania. Trzeba przebaczenia, ale nie odłożenia w niepamięć. Trzeba akceptacji historii życia, ale nie akceptacji i zgody na zranienia. Dziś masz szansę kolejne drzewo przesadzić z działki o nazwie „nie wybaczę” do działki „wybaczyłem”.

Czy jesteś gotów być dziś ogrodnikiem przebaczenia?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *