Niedziela Chrztu Pańskiego, Rok B (11.01.2015)

DSC_6934Czy wierzysz, że Bóg Cię kocha?

Jan Chrzciciel tak głosił: «Idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby się schylić i rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym». W owym czasie przyszedł Jezus z Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest w Jordanie. W chwili gdy wychodził z wody, ujrzał rozwierające się niebo i Ducha jak gołębicę zstępującego na siebie. A z nieba odezwał się głos: «Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie».
Mk 1, 6b-11

Wiele ludzkich problemów z wiarą wynika z podstawowego zakłamania w życiu człowieka. To zakłamanie nazywa się brakiem miłości. Gdy doświadczamy niepowodzeń, choroby czy niewłaściwych relacji z najbliższymi, bardzo szybko tracimy sens życia, czujemy się niekochani a do tego wszystko jest przeciwko nam. Wszystko, nawet Bóg. I trudno nam w takich chwilach uwierzyć, że Bóg jest miłością. Przecież gdyby mnie kochał, to… [tu należy wstawić adekwatną do sytuacji życiowej wymówkę]. Dlatego też u progu publicznej działalności Jezusa, Ojciec daje Mu zapewnienie o swojej miłości. Mówi do Jezusa: «Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie». I tyle. Nie daje Mu konkretnych wskazówek o dalszych krokach, a jedynie zapewnia o swojej miłości. Z nami jest dokładnie tak samo. W chwili chrztu stajemy się dziećmi Boga, co więcej, dziećmi umiłowanymi. Niestety bardzo szybko o tym zapominamy. Dziś po raz ostatni w tym roku liturgicznym wstępem do Modlitwy Pańskiej będą słowa potwierdzające tę prawdę. Niestety, wielu nam umknęły w świątecznym szyku. Warto zatem dziś wsłuchać się w tę piękną modlitwę i rozpoznać siebie.

Czy wiesz już jakie to słowa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.