Czwartek XIII tygodnia zwykłego (12.07.2018)

Czy Panu Jezusowi się coś pomyliło?

Jezus powiedział do swoich apostołów: Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie! Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie na drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski! Wart jest bowiem robotnik swej strawy. A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was! Gdyby was gdzie nie chciano przyjąć i nie chciano słuchać słów waszych, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu.
(Mt 10, 7-15)

Dzisiejsza Ewangelia jakby trącała nutką fałszu. Pan Jezus mówi „bliskie już jest królestwo niebieskie”. Tylko jakby ciągle go nie było widać. Ciągle polityczne spory, bieda bez zmian, ludzie dalej chorują i umierają. A jednak królestwo Boże jest coraz bliżej. Bo królestwo Boże w nas jest. I jeśli chcemy dostrzec nadejście królestwa Bożego nie trzeba zmieniać świata, ale należy zmienić samego siebie: dostrzec brata w potrzebie i na miarę swoich możliwości wyciągnąć do niego pomocną dłoń, aby Ewangelia w Jego życiu się wypełniła.

A Ty jak głosisz Dobrą Nowinę?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.