Piątek X tygodnia zwykłego (15.06.2018)

Czego powinieneś się pozbyć?

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Słyszeliście, że powiedziano: „Nie cudzołóż”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią cudzołóstwa. Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. I jeśli prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe twoje ciało miało iść do piekła. Powiedziano też: „Jeśli ktoś chce oddalić swoją żonę, niech jej da list rozwodowy”. A Ja wam powiadam: Każdy, kto oddala swoją żonę – poza wypadkiem nierządu – naraża ją na cudzołóstwo; a kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa”.
(Mt 5, 27-32)

Jedną z podstawowych zasad bioetycznych jest zasada całościowości, którą sformułował Pius XII w encyklice „Casti connubi”. Zapisał tam „Nie jest godziwą jakakolwiek ingerencja w całość ludzkiego ciała, chyba że jest to jedyna i ostateczna droga ratowania życia i zdrowia całego organizmu”. Prawdę też wyraża Pan Jezus w dzisiejszej Ewangelii. Najlepiej jest wejść w pełni do królestwa Bożego. Jednak, gdy coś stanowi przeszkodę do nieba, należy z tego zrezygnować. Symbolem tego stało się oko czy ręka. Tymczasem warto spojrzeć na tę rzeczywistość duchowo i zadać sobie trud wniknięcia w życie, aby szczerze odpowiedzieć, co mnie od Boga oddziela i nie pozwala na cieszenie się życiem.

A Ty, co musisz zostawić przed wejściem do nieba?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.