Poniedziałek VI tygodnia zwykłego (16.02.2015)

DSC_3813Czy Jezus miał dosyć faryzeuszów?

Faryzeusze zaczęli rozprawiać z Jezusem, a chcąc wystawić Go na próbę, domagali się od Niego znaku. On zaś westchnął głęboko w duszy i rzekł: Czemu to plemię domaga się znaku? Zaprawdę powiadam wam: żaden znak nie będzie dany temu plemieniu. I zostawiwszy ich, wsiadł z powrotem do łodzi i odpłynął na drugą stronę.
(Mk 8, 11-13)

Nie jest łatwo rozmawiać z ludźmi, którzy mają jedyną słuszną prawdę, co więcej, sami ją kreują i nie przyjmują innych argumentów. Pan Jezus właśnie z takimi miał do czynienia. Zapewne dlatego „westchnął głęboko w duszy”. Nie z irytacji, ale z żalu nad ich losem. Człowiek ma prawo popełniać błędy, bo to należy do człowieczeństwa. Ale brnąć w nie w nieskończoność, to już domena tylko nielicznych. Jezus mówi również, że żaden znak nie będzie dany temu plemieniu, ale przecież on sam był znakiem. Jednak znak staje się czytelny dla tego, kto zna Jego wymowę i go przyjmuje. Faryzeusze odrzucili Jezusa.

A czy Ty Go przyjmiesz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.