Poniedziałek V tygodnia Wielkanocy (19.05.2014)

Czy masz Boże przykazania?

DSC_4293

Jezus powiedział do swoich uczniów: Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie. Rzekł do Niego Juda, ale nie Iskariota: Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu? W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy u niego przebywać. Kto Mnie nie miłuje, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem przebywając wśród was. A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem.
(J 14, 21-26)

Przykazania, temat drażliwy i konieczny do podjęcia. Często stają się źródłem naszego ograniczenia, przynajmniej tak sądzimy. A jednak przykazania nie są zbiorem zakazów i nakazów. Są raczej źródłem miłości, bo z Miłości Bożej czerpią swój początek. Przykazania są zaproszeniem do wejścia na drogę ucznia Chrystusa. Ale są nade wszystko pewną drogą do szczęścia. Aby tak się stało, trzeba spojrzeć na nie jako zaproszenie do wolności, którą ze sobą niosą. Mają nam pomóc odkryć Boga, który się o nas troszczy, dlatego daje proste zasady. Jeśli chcesz być szczęśliwy, wybierz drogę przykazań. Jeśli z niej zejdziesz, pójdziesz na manowce. Bo Jezus jest drogą, cała reszta jest bezdrożem…

Co wybierzesz?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *