Piątek po Popielcu (20.02.2015)

krzyż-680x1024Po co jest ten czas?

Po powrocie Jezusa z krainy Gadareńczyków podeszli do Niego uczniowie Jana i zapytali: Dlaczego my i faryzeusze dużo pościmy, Twoi zaś uczniowie nie poszczą? Jezus im rzekł: Czy goście weselni mogą się smucić, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, a wtedy będą pościć.
(Mt 9, 14-15)

Pan Jezus zapowiada czas postu określając, że stanie się to wtedy, gdy zabiorą pana młodego. Pierwsze skojarzenie jest oczywiste: apostołowie będą pościć, gdy Pan Jezus zostanie ukrzyżowany. Dziś przeżywamy kolejny dzień Wielkiego Postu – piątek po Popielcu. Jest to dzień w którym Pan Jezus umarł rozpięty na belce krzyżowej. Post w tym dniu ma nam pokazać, że to wydarzenie ma dla nas wielkie znaczenie, choć ludzie nam współcześni nawet do oglądania „Pasji” Gibsona kupowali popcorn. A jednak nad tym wydarzeniem trzeba się zatrzymać i pokazać, że nie jest codzienne, ale nas porusza. Post to także ukazanie Bogu, że nam na czymś zależy, to wymiar naszego zaangażowania. A jednak tak trudno nam się czegoś wyrzec naprawdę. Wreszcie, post, okiełznanie ciała ma nam pomóc w opanowaniu ducha i utrzymaniu go w chwili, gdy przyjdzie pokusa. Dla wielu jednak post to tylko tradycja w której nie je się pokarmów mięsnych.

A jaki jest Twój post?

1 Komentarz:

  1. Nic lepiej nie pozwala zapanować nad naszym ciałem , nie ma nic lepszego co pozwoli nam uchronić nas przed częstymi upadkami jak okiełznanie naszego języka. Jak często zastanawiamy się nad tym jakich używamy słów , ile wypowiadamy słów . Czy ważymy każde wypowiadane słowo , czy tylko je „wypluwamy” bez większego zastanowienia . Czy mamy świadomość ,że nasze słowo ma moc.Zamiast wymyślać sobie różne dziwne postanowienia na okres Wielkiego Postu , zastanówmy się nad tym co mówimy i ile mówimy . Niech pomoże nam w tym fragment z Listu Św. Jakuba :
    „Jeżeli ktoś uważa się za człowieka religijnego, lecz łudząc serce swoje nie powściąga swego języka, to pobożność jego pozbawiona jest podstaw.” Jk 1,26

    „Wszyscy bowiem często upadamy. Jeśli kto nie grzeszy mową, jest mężem doskonałym, zdolnym utrzymać w ryzach także całe ciało. Języka natomiast nikt z ludzi nie potrafi okiełznać, to zło niestateczne, pełne zabójczego jadu. Przy jego pomocy wielbimy Boga i Ojca i nim przeklinamy ludzi, stworzonych na podobieństwo Boże. Z tych samych ust wychodzi błogosławieństwo i przekleństwo. Tak być nie może, bracia moi!!” Jk 3,2.8-10

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.