Wspomnienie św. Agnieszki, dziewicy i męczennicy (21.01.2015)

DSC_8852Czy umiesz mówić?

W dzień szabatu Jezus wszedł do synagogi. Był tam człowiek, który miał uschłą rękę. A śledzili Go, czy uzdrowi go w szabat, żeby Go oskarżyć. On zaś rzekł do człowieka, który miał uschłą rękę: Stań tu na środku! A do nich powiedział: Co wolno w szabat: uczynić coś dobrego czy coś złego? Życie ocalić czy zabić? Lecz oni milczeli. Wtedy spojrzawszy wkoło po wszystkich z gniewem, zasmucony z powodu zatwardziałości ich serca, rzekł do człowieka: Wyciągnij rękę! Wyciągnął, i ręka jego stała się znów zdrowa. A faryzeusze wyszli i ze zwolennikami Heroda zaraz odbyli naradę przeciwko Niemu, w jaki sposób Go zgładzić.
(Mk 3, 1-6)

„Mowa jest srebrem, a milczenie złotem” – powiada porzekadło. Ale nie zawsze jest prawdą, bo milczeć trzeba wtedy, gdy się nie ma nic do powiedzenia, a mówić trzeba zawsze, gdy wymaga tego sytuacja. Tego rozróżnienia zabrakło faryzeuszom i uczonym w Prawie, którzy śledzili Jezusa. Zapytani przez Mistrza z Nazaretu o uzdrowienie, nie byli w stanie wypowiedzieć słów prawdy. Raczej woleli milczeć unikając zajęcia stanowiska. Ale uczynili to na własną zgubę. Milczeli, gdy tego zrobić nie wolno było. Ucieczka przed prawdą jest wejściem w kłamstwo. A wszystko to przez zatwardziałość serca. Może je uzdrowić tylko Jezus.

Ale czy zechcesz Go poprosić?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.