Środa XII tygodnia zwykłego (24.06.2014)

Jakie są owoce Twojego życia?

mały-książe

Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w owczej skórze, a wewnątrz są drapieżnymi wilkami. Poznacie ich po ich owocach. Czy zbiera się winogrona z ciernia albo z ostu figi? Tak każde dobre drzewo wydaje dobre owoce, a złe drzewo wydaje złe owoce. Nie może dobre drzewo wydać złych owoców ani złe drzewo wydać dobrych owoców. Każde drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone. A więc: poznacie ich po ich owocach.
(Mt 7, 15-20)

Nie ma takiego dobra, które nie powróciłoby do nas. Każda chwila ofiarowana drugiemu jest także umocnieniem dla tego, kto rezygnuje z siebie. To najwyższy stopień bezinteresownej służby: tracić siebie, aby zyskać drugiego. Mały Książę usłyszał od lisa: „Musisz być odpowiedzialny za to co oswoiłeś”. Oswoić drugiego człowieka to największy owoc, jaki możemy zyskać. Po moich relacjach poznam, jakim jestem człowiekiem. Tworzenie więzi to piękny owoc ludzkiego życia. Karol Wojtyła w „Promieniowaniu ojcostwa” zapisał: „Rodząc w ten sposób przez nieustanny wybór – rodzimy miłość”.

Czy owocem Twojego życia jest miłość?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *