Czwartek XVI tygodnia zwykłego (24.07.2014)

Co dostrzegasz swoimi oczami?

DSC_7039

Uczniowie przystąpili do Jezusa i zapytali: Dlaczego w przypowieściach mówisz do nich? On im odpowiedział: Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i nadmiar mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą również to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że otwartymi oczami nie widzą i otwartymi uszami nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli: i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli.
(Mt 13, 10-17)

Patrzeć i widzieć to dwie różne rzeczywistości. Podobnie jak słuchać i usłyszeć. Pierwsze oznacza sam fakt wykonywania czynności, druga zakłada aktywne przyjęcie rzeczywistości. Bardzo łatwo jest patrzeć, ale nie zauważać tego, co istotne. Podobnie można słyszeć, ale nie wsłuchiwać się w głos i nie rozumieć dźwięków, które słyszymy. I często nie doceniamy tego, co dotyka naszego serca. Wiele razy jedynym co blokuje człowieka, to zamknięte serce. Ale Bóg się tym nie zraża, nie każe nam wspinać się na swój poziom, ale zniża się do naszego. Mówi obrazowo i prosto: w przypowieściach, aby zainteresować tych, do których mówił. Dlatego ciesz się, gdy udaje Ci się usłyszeć głos Boga, bo oznacza to, że twoje ucho jest otwarte.

Czy masz otwarte ucho na słowo Boże?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *