Czwartek XXIX tygodnia zwykłego (25.10.2018)

Gdzie jest granica podziału w Twoim życiu?

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, ażeby już zapłonął. Chrzest mam przyjąć, i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie. Czy myślicie, że przyszedłem dać ziemi pokój? Nie, powiadam wam, lecz rozłam. Odtąd bowiem pięcioro będzie podzielonych w jednym domu: troje stanie przeciw dwojgu, a dwoje przeciw trojgu; ojciec przeciw synowi, a syn przeciw ojcu; matka przeciw córce, a córka przeciw matce; teściowa przeciw synowej, a synowa przeciw teściowe”.
Łk 12, 49-53

Jezus nie obiecuje spokoju. Wręcz przeciwnie, zapowiada rozłam, który ma dotknąć fundamentów rodzinnych i życiowych. Co więcej, granica podziału, którego ma dokonać Jezus ma dosięgnąć głębokości serca, w którym dokonuje się prawdziwa walka człowieka. To tam opowiadamy się za Chrystusem lub przeciwko Niemu. On zna nasze serca i doskonale wie, które sytuacje będą związane z wojną wewnętrzną. Zewnętrzne opowiedzenie się za Chrystusem jest świadectwem zwycięstwa w sercu.

A jak podzielone jest Twoje serce?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.