XXVI Niedziela zwykła, Rok A (28.09.2014)

DSC_0282

Kto wypełnia wolę Ojca?

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: Co myślicie? Pewien człowiek miał dwóch synów. Zwrócił się do pierwszego i rzekł: Dziecko, idź dzisiaj i pracuj w winnicy! Ten odpowiedział: Idę, panie!, lecz nie poszedł. Zwrócił się do drugiego i to samo powiedział. Ten odparł: Nie chcę. Później jednak opamiętał się i poszedł. Któryż z tych dwóch spełnił wolę ojca? Mówią Mu: Ten drugi. Wtedy Jezus rzekł do nich: Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wyście mu nie uwierzyli. Celnicy zaś i nierządnice uwierzyli mu. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć.
(Mt 21, 28-32)

Często naszemu życiu towarzyszy opieszałość. Budzik nastawiany co kilka minut daje poczucie wydłużonego snu, brak natychmiastowej odpowiedzi na telefon czy sms to potęgowanie wrażenia, że jesteśmy zajęci. Jednak prawdziwa dyspozycyjność wcale nie polega na natychmiastowej zgodzie będącej pustą deklaracją, ale podjęcie działania mimo niekorzystnych okoliczności. Mówił o tym Pan Jezus w dzisiejszej przypowieści. I podobnie jest z nami. Przykłady teoretyczne jesteśmy w stanie natychmiastowo trafnie ocenić. Problem pojawia się, gdy teorię musimy zastosować do swojego życia. Człowiek nie może żyć bazując tylko na dobrym wrażeniu, ale potrzeba faktycznego wypełnienia Bożego planu. Ostatecznie daje to poczucie szczęścia i spełnienia.

Czy jesteś gotów za głosem Jezusa Chrystusa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *