Środa XXX tygodnia zwykłego (29.10.2014)

DSC_3336Czy Bóg przyzna się do Ciebie?

Tak nauczając, szedł przez miasta i wsie i odbywał swą podróż do Jerozolimy. Raz ktoś Go zapytał: Panie, czy tylko nieliczni będą zbawieni? On rzekł do nich: Usiłujcie wejść przez ciasne drzwi; gdyż wielu, powiadam wam, będzie chciało wejść, a nie będą mogli. Skoro Pan domu wstanie i drzwi zamknie, wówczas stojąc na dworze, zaczniecie kołatać do drzwi i wołać: Panie, otwórz nam! lecz On wam odpowie: Nie wiem, skąd jesteście. Wtedy zaczniecie mówić: Przecież jadaliśmy i piliśmy z Tobą, i na ulicach naszych nauczałeś. Lecz On rzecze: Powiadam wam, nie wiem, skąd jesteście. Odstąpcie ode Mnie wszyscy dopuszczający się niesprawiedliwości! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów, gdy ujrzycie Abrahama, Izaaka i Jakuba, i wszystkich proroków w królestwie Bożym, a siebie samych precz wyrzuconych. Przyjdą ze wschodu i zachodu, z północy i południa i siądą za stołem w królestwie Bożym. Tak oto są ostatni, którzy będą pierwszymi, i są pierwsi, którzy będą ostatnimi.
(Łk 13, 22-30)

Czasami spotykamy ludzi, którzy „wszędzie byli, wszystko widzieli i wszystkich znają”. Przepraszam, zapomniałem o najważniejszym: jeszcze „wszystko mogą załatwić”, przynajmniej z ich punktu widzenia. Gdy próbujemy powołać się na taką osobę, okazuje się, że nikt jej nie zna. O podobnej sytuacji mówi Pan Jezus, który wskazuje na tych, którzy przypominali Mu wspólne biesiadowanie, jednak On surowo zaprzeczał. Dzieje się tak gdy jesteśmy nawet bardzo blisko, ale obok Jezusa. Zupełnie inaczej, gdy staramy się być z Jezusem wchodząc w relacje z Nim. Nie wystarczy tylko widzieć Jezusa, trzeba jeszcze spotkać Go i dać się poznać.

Jesteś gotów zaufać Bogu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *