Niedziela Zmartwychwstania Pańskiego (5.04.2015)

DSC_3760Czy uwierzyłeś?

Pierwszego dnia po szabacie, wczesnym rankiem, gdy jeszcze było ciemno, Maria Magdalena udała się do grobu i zobaczyła kamień odsunięty od grobu. Pobiegła więc i przybyła do Szymona Piotra i do drugiego ucznia, którego Jezus kochał, i rzekła do nich: Zabrano Pana z grobu i nie wiemy, gdzie Go położono. Wyszedł więc Piotr i ów drugi uczeń i szli do grobu. Biegli oni obydwaj razem, lecz ów drugi uczeń wyprzedził Piotra i przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem także Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył. Dotąd bowiem nie rozumieli jeszcze Pisma, /które mówi/, że On ma powstać z martwych.
(J 20, 1-9)

Świadkowie pustego grobu: Maria Magdalena, Piotr i Jan zobaczyli i uwierzyli. Jest jeszcze jeden świadek: pusty grób, który jako jedyny uchwycił moment zmartwychwstania. My tylko widzimy płótna i zwiniętą chustę. Z zewnątrz poza odsuniętym kamieniem nie widać oznak cudowności. Dopiero wejście do grobu, w rzeczywistość przemienionej pieczary prowadzi do wiary w zmartwychwstanie. Od Ciebie zależy, czy udasz się do grobu, aby przekonać się, że Pan prawdziwie zmartwychwstał. Pusty grób to jednak nie koniec, ale początek życia wiarą.

Jesteś gotów wejść do grobu?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.