Piątek XXII tygodnia zwykłego (5.09.2014)

W jakie bukłaki próbujesz upchać swoją wiarę?

DSC_0738

Faryzeusze i uczeni w piśmie rzekli do Jezusa: Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, tak samo uczniowie faryzeuszów; Twoi zaś jedzą i piją. Jezus rzekł do nich: Czy możecie gości weselnych nakłonić do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli. Opowiedział im też przypowieść: Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego. Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki i samo wycieknie, i bukłaki się zepsują. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Kto się napił starego wina, nie chce potem młodego – mówi bowiem: Stare jest lepsze.
(Łk 5, 33-39)

Nie jestem specjalistą od win. Ale wiem, że każde pokolenie jest jak młode wino, które trudno utrzymać w starych ramach. Jednak to zawsze będzie rodzić zobowiązanie i odpowiedzialność. możemy to zobaczyć na kartach Biblii, gdy wychodzący z Egiptu Żydzi chcieli zawrócić do niewoli ze względu na obecne tam cebule i czosnek. Albo inaczej: Abraham udający się w nieznane za głosem, który go prowadził. Jego ojciec został na miejscu, bo trudno młode wino zmieścić w starych bukłakach. Dlatego staraj się wpatrywać w Jezusa, który zawsze jest nowy i świeży, bo jest Bogiem dającym życie wieczne.

Czy jesteś gotów odkryć nowość wiary?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *