Uroczystość Objawienia Pańskiego (6.01.2015)

DSC_8336Czy oddasz hołd nowo narodzonemu Jezusowi?

Gdy Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon . Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. Zebrał więc wszystkich arcykapłanów i uczonych ludu i wypytywał ich, gdzie ma się narodzić Mesjasz. Ci mu odpowiedzieli: W Betlejem judzkim, bo tak napisał Prorok: A ty, Betlejem, ziemio Judy, nie jesteś zgoła najlichsze spośród głównych miast Judy, albowiem z ciebie wyjdzie władca, który będzie pasterzem ludu mego, Izraela. Wtedy Herod przywołał potajemnie Mędrców i wypytał ich dokładnie o czas ukazania się gwiazdy. A kierując ich do Betlejem, rzekł: Udajcie się tam i wypytujcie starannie o Dziecię, a gdy Je znajdziecie donieście mi, abym i ja mógł pójść i oddać Mu pokłon. Oni zaś wysłuchawszy króla, ruszyli w drogę. A oto gwiazda, którą widzieli na Wschodzie, szła przed nimi, aż przyszła i zatrzymała się nad miejscem, gdzie było Dziecię. Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali. Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę. A otrzymawszy we śnie nakaz, żeby nie wracali do Heroda, inną drogą udali się do swojej ojczyzny.
(Mt 2, 1-12)

Uroczystość Objawienia Pańskiego, to więcej niż pokłon Mędrców. To objawienie boskości Jezusa Chrystusa. On ukazuje nam znaki, dzięki którym możemy rozpoznać w Nim obiecanego Mesjasza. Jednak obecność Boga-człowieka może doprowadzić do skrajnych reakcji. Magowie uradowali się wielce widząc kres swojej podróży. Ich posłanie się spełniło. Ze spokojem mogli złożyć przyniesione dary. Zupełnie inaczej zachował się Herod, który słysząc o nowym królu żydowskim przeraził się. Choć był bliżej niż wędrowcy, nie odczytał znaków czasu. Co więcej, słysząc o nadejściu władcy Izraela uznał Go jako zagrożenie dla swojej osoby. A przecież Bóg nie jest konkurentem człowieka. On jest naszym sprzymierzeńcem, który nie boi się poniżyć a nawet umrzeć za nas, byśmy zostali podwyższeni w godności. Bóg zawsze będzie po Twojej stronie.

Ale czy Ty będziesz chciał sojuszu z Bogiem?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.