Święto Przemienienia Pańskiego (6.08.2014)

Czy dobrze Ci być z Jezusem?

DSC_7993

Jezus wziął z sobą Piotra, Jakuba i brata jego Jana i zaprowadził ich na górę wysoką, osobno. Tam przemienił się wobec nich: twarz Jego zajaśniała jak słońce, odzienie zaś stało się białe jak światło. A oto im się ukazali Mojżesz i Eliasz, którzy rozmawiali z Nim. Wtedy Piotr rzekł do Jezusa: Panie, dobrze, że tu jesteśmy; jeśli chcesz, postawię tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza. Gdy on jeszcze mówił, oto obłok świetlany osłonił ich, a z obłoku odezwał się głos: To jest mój Syn umiłowany, w którym mam upodobanie, Jego słuchajcie! Uczniowie, słysząc to, upadli na twarz i bardzo się zlękli. A Jezus zbliżył się do nich, dotknął ich i rzekł: Wstańcie, nie lękajcie się! Gdy podnieśli oczy, nikogo nie widzieli, tylko samego Jezusa. A gdy schodzili z góry, Jezus przykazał im mówiąc: Nie opowiadajcie nikomu o tym widzeniu, aż Syn Człowieczy zmartwychwstanie.
(Mt 17, 1-9)

Ciągle nie mogę się nadziwić widząc mentalność niewolnika u wielu wyznawców Chrystusa. Trwamy w wierze ze strachu, nie zaś z doświadczenia miłości. I chociaż Jezus ciągle może nas zadziwiać, my jakbyśmy tego nie dostrzegali. A przecież więzami, które nas przyciągnęły do Boga, są więzy miłości (por. Oz 11, 4). Przebywać w bliskości z Bogiem to nie kara, ale radość. Gdyby tak nie było, dlaczego nasze serce rwałoby się do nieba… Dlatego warto stanąć na Górze Przemienienia z wybranymi Apostołami i zawołać „Panie, dobrze, że tu jesteśmy! Dobrze, że jesteśmy Twoimi dziećmi! Dobrze, że nas umiłowałeś odwieczną Miłością. Dobrze, że jesteś naszym najlepszym Ojcem!”.

Co jest Twoimi więzami miłości?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *