Sobota XXII tygodnia zwykłego (6.09.2014)

Jaka jest Twoja pamięć?

DSC_0068

W pewien szabat przechodził wśród zbóż, a uczniowie zrywali kłosy i, wykruszając je rękami, jedli. Na to niektórzy z faryzeuszów mówili: Czemu czynicie to, czego nie wolno czynić w szabat? Wtedy Jezus rzekł im w odpowiedzi: Nawet tegoście nie czytali, co uczynił Dawid, gdy był głodny on i jego ludzie? Jak wszedł do domu Bożego i wziąwszy chleby pokładne, sam jadł i dał swoim ludziom? Chociaż samym tylko kapłanom wolno je spożywać. I dodał: Syn Człowieczy jest panem szabatu.
(Łk 6, 1-5)

Kiedy patrzymy na religię z perspektywy obserwatora, staje się dla nas zbiorem zakazów i nakazów, które ograniczają człowieka. I tak rzeczywiście jest, jeśli skupiamy się na literze prawa, a nie prawdzie, która skłoniła do jego ustanowienia. Przypomniał o tym Pan Jezus faryzeuszom, którzy swoje zbawienie pokładali w całkowitym wypełnianiu prawa. Jednak zapomnieli o istocie i sensie, a skupili się na zewnętrznej formie. To prawo ma służyć i pomagać człowiekowi. Karykaturą prawa staje się sytuacja, gdy człowiek staje się niewolnikiem przepisów. A jednak ten sam błąd wciąż jest powielany. Dlatego warto prosić Boga o dobrą pamięć, aby pomógł zrozumieć sens ustanawiania prawa, które przecież ma służyć człowiekowi.

Ale czy będziemy umieli z niego korzystać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.