7 stycznia (7.01.2015)

DSC_7731Czy ujrzałeś już największe ze świateł?

Gdy Jezus posłyszał, że Jan został uwięziony, usunął się do Galilei. Opuścił jednak Nazaret, przyszedł i osiadł w Kafarnaum nad jeziorem, na pograniczu Zabulona i Neftalego. Tak miało się spełnić słowo proroka Izajasza: Ziemia Zabulona i ziemia Neftalego, Droga morska, Zajordanie, Galilea pogan! Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światło wielkie, i mieszkańcom cienistej krainy śmierci światło wzeszło. Odtąd począł Jezus nauczać i mówić: Nawracajcie się, albowiem bliskie jest królestwo niebieskie. obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu. A wieść o Nim rozeszła się po całej Syrii. Przynoszono więc do Niego wszystkich cierpiących, których dręczyły rozmaite choroby i dolegliwości, opętanych, epileptyków i paralityków, a On ich uzdrawiał. I szły za Nim liczne tłumy z Galilei i z Dekapolu, z Jerozolimy, z Judei i z Zajordania.
(Mt 4, 12-17. 23-25)

Jezus jest „światłem na oświecenie pogan”, jak nazwał Go starzec Symeon. Dziś w ewangelii sam o sobie mówi, że z jego przyjściem wzeszło światło dla tych, którzy mieszkali w ciemności. On jest największym światłem, większym niż słońce, bo jest światłem Prawdy odwiecznej. Chyba każdy wie, jakie znaczenie ma choćby zapalona świeca w domu, gdzie panuje mrok. A na świat będący pod panowaniem grzechu wszedł Jezus Chrystus, który oświeca wszelkie ciemności, jeśli tylko zechcemy otworzyć swoje oczy. Łatwo jest udawać, że świat ciągle jest w mroku, ale może to tylko kwestia odsłonięcia swoich oczu… Warto czynić dobro, zamiast całe życie marnować na walkę ze złem. Jezus nie koncentrował się na walce z faryzeuszami, ale pokazywał dobro i czynił je w swoim życiu.

Jesteś gotów naśladować Chrystusa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.