Sobota IV tygodnia zwykłego (7.02.2015)

DSC_4293Kto jest Twoim odpocznieniem?

Po swojej pracy apostołowie zebrali się u Jezusa i opowiedzieli Mu wszystko, co zdziałali i czego nauczali. A On rzekł do nich: Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco. Tak wielu bowiem przychodziło i odchodziło, że nawet na posiłek nie mieli czasu. Odpłynęli więc łodzią na miejsce pustynne, osobno. Lecz widziano ich odpływających. Wielu zauważyło to i zbiegli się tam pieszo ze wszystkich miast, a nawet ich uprzedzili. Gdy Jezus wysiadł, ujrzał wielki tłum. Zlitował się nad nimi, byli bowiem jak owce nie mające pasterza. I zaczął ich nauczać.
(Mk 6, 30-34)

Pełni entuzjazmu uczniowie powrócili z głoszenia nauki. Byli pewni, że mogą zmienić cały znany im świat. Tylko Jezus zdawał się ich nie rozumieć. Nakazał im odejść odpocząć w samotności. Przecież to nie był już ich styl życia. Pełno spotkań, rozmów i wydarzeń… A Jezus posyła ich na pustynię. Jest pokusa, aby rzucić się całkowicie w wir pracy, w tym apostolskiej. Jednak nie można zapominać o źródle z którego czerpie się moc i siłę. Jeśli nie napełnię się Bożą Miłością płynącą z modlitwy, ze spotkania z Żywym Bogiem, to co przekażę tym, do których posyła mnie Pan? Benedyktyńskie Ora et labora (Módl się i pracuj) streszcza istotę życia chrześcijańskiego. Ale tak trudno zachować właściwe proporcje między jednym a drugim.

A jaką rolę w Twoim życiu pełni to „et”?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.