Poniedziałek III tygodnia Wielkiego Postu (9.03.2015)

DSC_8822Czy jesteś prorokiem?

Zaprawdę, powiadam wam: żaden prorok nie jest mile widziany w swojej ojczyźnie. Naprawdę, mówię wam: Wiele wdów było w Izraelu za czasów Eliasza, kiedy niebo pozostawało zamknięte przez trzy lata i sześć miesięcy, tak że wielki głód panował w całym kraju; a Eliasz do żadnej z nich nie został posłany, tylko do owej wdowy w Sarepcie Sydońskiej. I wielu trędowatych było w Izraelu za proroka Elizeusza, a żaden z nich nie został oczyszczony, tylko Syryjczyk Naaman. Na te słowa wszyscy w synagodze unieśli się gniewem. Porwali Go z miejsca, wyrzucili Go z miasta i wyprowadzili aż na stok góry, na której ich miasto było zbudowane, aby Go strącić. On jednak przeszedłszy pośród nich oddalił się.
(Łk 4, 24-30)

Twój chrzest. Zapewne go nie pamiętasz. To był dzień, kiedy stałeś się prorokiem dzięki namaszczeniu od Pana. Od tamtego dnia Twoje życie już jest inne, naznaczone Bożym stygmatem. Jednak od Twojej wiary zależy czy jesteś prorokiem znienawidzonym, czy prorokiem niemym. Prorok zawsze będzie znakiem sprzeciwu i znakiem, który będzie mówił o Bogu. Jeśli tak nie jest, znaczy że prorok nie spełnia swojej misji. Rodacy Jezusa nie mogli znieść mowy Jezusa, bo wytykała im wady. A jednak nic nie mogli Mu zrobić, bo bardziej chcieli ukryć swoje niedoskonałości aniżeli szukać prawdy. Pełni gniewu wyszli na wzgórze, ale zapomnieli o Jezusie, którego chcieli tam stracić. Przyjąłeś znamię proroka, jesteś wezwany do mówienia w imieniu Boga.

Ale czy spełniasz swoje posłannictwo?

1 Komentarz:

  1. Słowo Boże jest żywe, ono przenika nas aż do głębi naszej duszy. Porusza nas, daje światło, leczy, daje nadzieję, ale najważniejsze Słowo jest zbawcze dziś, teraz. Słowo Boże ma zmieniać nasze życie każdego dnia, ma demaskować naszą niewiarę i ją uzdrawiać. Słowo Boże stawia nas w prawdzie wobec Boga i nas samych przez co może wywoływać gniew. Gniew na Sowo Boże powoduje odrzucenie Słowa. Wolimy odrzucić prawdę o nas samych niż zmienić się w skrusze. Wolimy tkwić w przekonaniu, że jesteśmy w dobrej kondycji duchowej niż
    przyjąć prawdę o naszej niewierze.
    My w zetknięciu się z Biblią powinniśmy zobaczyć kiedy usuwamy łaskę ze swojego życia, kiedy wyrzucamy Jezusa ze swojego serca, kiedy stawiamy mur Bożej interwencji która jest dla nas zbawienna.
    Słowo przyjęte z wiarą przemienia nas wewnętrznie, oczyszcza, wyzwala, uzdalnia do niesienia i głoszenia Słowa. Przyjmując Słowo stajemy się prorokami i Bóg pyta nas „Czy mogę ciebie posłać ? Czy pójdziesz głosić w Nasze Imię? „

    Czy odpowiesz „ Oto ja, poślij mnie”?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.