Wtorek XXIII tygodnia zwykłego (9.09.2014)

Czy czujesz się apostołem Jezusa?

DSC_0166

Zdarzyło si, że Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc spędził na modlitwie do Boga. Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami: Szymona, którego nazwał Piotrem; i brata jego, Andrzeja; Jakuba i Jana; Filipa i Bartłomieja; Mateusza i Tomasza; Jakuba, syna Alfeusza, i Szymona z przydomkiem Gorliwy; Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą. Zeszedł z nimi na dół i zatrzymał się na równinie. Był tam duży poczet Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i Jerozolimy oraz z wybrzeża Tyru i Sydonu; przyszli oni, aby Go słuchać i znaleźć uzdrowienie ze swych chorób. Także i ci, których dręczyły duchy nieczyste, doznawali uzdrowienia. A cały tłum starał się Go dotknąć, ponieważ moc wychodziła od Niego i uzdrawiała wszystkich.
(Łk 6, 12-19)

Jako dziecko często zazdrościłem Apostołom, że to oni zostali wybrani, że mogli żyć w czasach Pana Jezusa. Jednak samo słowo „apostoł” oznacza wysłannika, czyli tego, który idzie w imieniu większego od siebie. Już u początku wspólnoty nadał charakterystyczny rys zgromadzonych wokół siebie ludzi. Istotą bycia apostołem, to iść w imieniu Jezusa. I nie trzeba zadawać sobie pytań: jak, gdzie i dlaczego, bo nie idziemy sami i nie w swojej mocy, ale z autorytetem Boga, który mnie kocha. Podobnie jest i dziś. Ilekroć idziesz w imieniu Jezusa, stajesz się Jego apostołem i czynisz to Jego autorytetem. Trzeba jednak zadać sobie podstawowe pytanie:

Czy chcesz być apostołem Jezusa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.