XXIII Niedziela zwykła, Rok B (9.09.2019)

Pozwolisz dotknąć się Jezusowi?

Jezus opuścił okolice Tyru i przez Sydon przyszedł nad Jezioro Galilejskie, przemierzając posiadłości Dekapolu. Przyprowadzili Mu głuchoniemego i prosili Go, żeby położył na niego rękę. On wziął go na bok, z dala od tłumu, włożył palce w jego uszy i śliną dotknął mu języka; a spojrzawszy w niebo, westchnął i rzekł do niego: „Effatha”, to znaczy: Otwórz się. Zaraz otworzyły się jego uszy, więzy języka się rozwiązały i mógł prawidłowo mówić. Jezus przykazał im, żeby nikomu nie mówili. Lecz im bardziej przykazywał, tym gorliwiej to rozgłaszali. I przepełnieni zdumieniem mówili: „Dobrze wszystko uczynił. Nawet głuchym słuch przywraca i niemym mowę”.
(Mk 7, 31-37)

Dzisiaj Jezus nie miałby łatwo. On szukał fizycznego kontaktu z drugim człowiekiem: dotykał ludzi, pozwalał dotykać siebie. A jednak będąc blisko człowieka poznawał jego biedę, trudności. Najczęściej dotykał chorych i niedomagających miejsc, aby móc je uleczyć. Warto dziś zapytać się o to, na ile pozwalam dotykać się Jezusowi. On nieustannie wychodzi nam naprzeciw, aby zaradzić niedostatkom. Ale pragnie, abyśmy pokazali Mu nasze największe rany, aby mógł ich dotknąć i uleczyć.

A Ty, z czym przychodzisz dziś do Jezusa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.